
Kolorowa opaska na nadgarstku, bufet bez limitu i leżak kilka kroków od basenu — wakacje all inclusive mają wielu zwolenników, ale nie są pierwszym wyborem większości podróżujących. Z badania Rankomat.pl wynika, że 57 proc. respondentów korzystało z tej formuły przynajmniej raz. Tylko 15 proc. uznaje ją jednak za swój ulubiony sposób wypoczynku. Dla części turystów ważniejsze od hotelowych udogodnień okazują się swoboda, aktywne zwiedzanie i możliwość samodzielnego ułożenia planu podróży. Cena ma znaczenie, ale nie jest jedynym powodem, dla którego Polacy wybierają inne formy wyjazdu.
All inclusive dobrze znane, lecz nie dla każdego
Wakacje z pełnym wyżywieniem, napojami i hotelowymi atrakcjami na miejscu nie są już rozwiązaniem dostępnym wyłącznie dla nielicznych. Z badania Rankomat.pl wynika, że większość ankietowanych miała z nimi kontakt.
Dla 15 proc. respondentów all inclusive jest ulubioną formą podróżowania. Kolejne 27 proc. wybiera ją od czasu do czasu. Taki sam odsetek jak w pierwszej grupie (15 proc.) korzystał z niej wcześniej, lecz obecnie preferuje inne sposoby spędzania urlopu.

Łącznie 57 proc. badanych przynajmniej raz wyjechało na wakacje w formule all inclusive. Nie oznacza to jednak, że pobyt w resorcie stał się dominującym wakacyjnym marzeniem Polaków. Niemal co trzeci ankietowany, 31 proc., nigdy nie korzystał z takiego wyjazdu. Kolejne 11 proc. deklaruje, że nie wyjeżdża na wakacje w żadnej formie.
Wyniki pokazują przede wszystkim, jak różne są dziś oczekiwania turystów. Dla jednych najważniejsza jest wygoda i przewidywalny koszt całego pobytu. Inni wolą sami decydować, gdzie śpią, co jedzą i jak spędzają każdy dzień.
Hotelowy basen przegrywa ze zwiedzaniem
Wśród osób, które wyjeżdżają na wakacje, ale nie wskazują all inclusive jako ulubionego sposobu wypoczynku, najczęściej pojawia się potrzeba samodzielnego organizowania podróży. Taką odpowiedź wybrało 32 proc. badanych z tej grupy. Niemal tyle samo, 31 proc., woli aktywne wakacje i zwiedzanie od spędzania czasu przy hotelowym basenie. Dla 26 proc. przeszkodą są duże skupiska ludzi i masowe kurorty.

Dopiero na kolejnym miejscu pojawia się bariera finansowa. Co czwarty respondent z tej grupy przyznaje, że nie stać go na wakacje all inclusive, natomiast 24 proc. chce lepiej poznawać lokalną kulturę oraz kuchnię.
Część badanych zwraca uwagę również na ograniczenia samej formuły. Zdaniem 19 proc. gotowy pakiet zmniejsza swobodę i utrudnia spontaniczne zmiany planu. Dla 16 proc. all inclusive nie ma większego sensu, ponieważ częściej wybierają krótkie wyjazdy.
Znacznie rzadziej wskazywane są argumenty związane z jedzeniem. Obawy, że podczas takiego urlopu można jeść zbyt dużo, ma 12 proc. respondentów. Zastrzeżenia dotyczące monotonii lub jakości hotelowych posiłków i napojów zgłasza 7 proc.
Wakacyjny budżet pod kontrolą
Niezależnie od wybranej formy urlopu wiele osób szuka sposobów na ograniczenie kosztów. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest podróż poza wysokim sezonem. Tak robi 24 proc. respondentów, którzy planują wyjazd wakacyjny w 2026 roku.

Niewiele mniej, 23 proc., wybiera tańszy nocleg na przykład apartament, pensjonat, hostel lub camping. Co piąty badany rezerwuje wyjazd z dużym wyprzedzeniem, a taki sam odsetek samodzielnie organizuje transport i zakwaterowanie zamiast kupować gotową wycieczkę.
Oszczędności dotyczą również miejsca wypoczynku. Po 18 proc. respondentów wybiera tańszy albo mniej popularny region bądź decyduje się na wakacje w Polsce zamiast wyjazdu zagranicznego.
Podczas urlopu 15 proc. ankietowanych ogranicza płatne atrakcje i szuka bezpłatnych form zwiedzania. Po 14 proc. poluje na oferty last minute albo korzysta z promocji, kodów rabatowych, cashbacku i programów lojalnościowych.
Niektórzy oszczędzają także na miejscu. 13 proc. częściej gotuje samodzielnie, a 12 proc. skraca długość wyjazdu. Bardziej radykalne metody pozostają niszowe: 5 proc. śpi na dziko w samochodzie lub pod namiotem, 4 proc. zabiera jedzenie ze śniadania hotelowego na później, a 2 proc. podróżuje autostopem.
Jednocześnie 16 proc. osób planujących wakacyjny wyjazd deklaruje, że podczas urlopu w ogóle nie szuka oszczędności.
Wygoda nie zawsze oznacza gotowy pakiet
Badanie nie wskazuje na odwrót od all inclusive. Pokazuje natomiast, że jest to tylko jeden z kilku popularnych modeli wypoczynku. Dla części osób komfort oznacza brak konieczności planowania posiłków, wydatków i atrakcji. Dla innych prawdziwą wygodą jest możliwość zmiany trasy, wyboru lokalnej restauracji albo zatrzymania się poza popularnym kurortem.
Wakacyjne preferencje nie sprowadzają się więc do prostego wyboru między tanio a drogo. Równie ważne są sposób spędzania czasu, potrzeba niezależności i to, czy podróżujący chcą odpoczywać głównie w hotelu, czy traktują nocleg jako punkt wypadowy do poznawania okolicy.
– Niezależnie od tego, czy wybieramy all inclusive, samodzielnie organizowany objazd czy krótki wyjazd poza sezonem, oszczędności nie powinny dotyczyć bezpieczeństwa. Ubezpieczenie dołączone do wycieczki przez biuro podróży warto dokładnie sprawdzić, ponieważ jego zakres i sumy ochrony mogą być ograniczone. Przed wyjazdem dobrze porównać je z kosztami leczenia w danym kraju, planowanymi aktywnościami oraz stanem zdrowia podróżnych. Indywidualna polisa turystyczna często pozwala lepiej dopasować ochronę, a jej koszt zwykle stanowi niewielką część całego budżetu wakacyjnego – mówi Magdalena Kajzer ekspert ds. ubezpieczeń turystycznych Rankomat.pl.
Nota metodologiczna
Badanie na zlecenie Rankomat.pl zostało przeprowadzone metodą CAWI w maju 2026 roku na ogólnopolskiej grupie 809 osób w wieku 18–65 lat.
Pytanie o powody niewybierania all inclusive zadano 597 osobom, które wyjeżdżają na wakacje, ale nie wskazały tej formuły jako ulubionego sposobu wypoczynku. Pytanie o metody oszczędzania zadano 719 respondentom deklarującym wyjazd wakacyjny w 2026 roku. W obu pytaniach możliwe było wskazanie więcej niż jednej odpowiedzi.
