Zajebiste wakacje w Złotych Piaskach

Easy-Resize.com
Easy-Resize.com

Słońce, piękne plaże, ciepłe morze, dobre jedzenie i wieczorna zabawa. Czego więcej potrzeba, żeby wakacje były udane?

 Od pierwszych chwil pobytu w Złotych Piaskach miałem przeświadczenie, że to będą zajebiste wakacje. W tym najpopularniejszym wśród Polaków bułgarskim nadmorskim kurorcie wypoczynkowym czułem się zajebiście. W hotelu Allegra Balneo & SPA, w którym mieszkałem, spotkałem wielu naszych rodaków, którzy trafili tu za pośrednictwem biura podróży JoinUp. Na plaży, w restauracjach, dyskotekach nieustannie słyszałem polską mowę. Duży sklep z artykułami spożywczymi, chcąc przyciągnąć polskich klientów, reklamuje się swojsko brzmiącą nazwą umieszczoną nad wejściem – Zajebisty Supermarket i ogromnym billbordem z wizerunkiem Roberta Lewandowskiego. W innej części kurortu natknąłem się na fast food o podobnej nazwie – Zajebisty Kebab. Napisy w języku polskim widnieją w wielu punktach handlowych i usługowych. Te i inne polskie akcenty oraz życzliwość Bułgarów wobec Polaków od początku pobytu w tej miejscowości wprawiły mnie w dobre samopoczucie. I chyba o to chodzi, żeby dobrze się czuć podczas wakacji spędzanych w innym kraju.

Złote Piaski swoją renomę zawdzięczają znakomitym warunkom do wypoczynku, jakie oferowane są turystom. Podróż z Polski do tego kurortu nie jest uciążliwa. Loty samolotem z sześciu polskich lotnisk regionalnych do Warny trwają nieco ponad dwie godziny, a przejazd z lotniska do nadmorskich hoteli zajmuje zaledwie pół godziny.

Złoty skarb piratów

Jednak największym atutem kurortu nie są same hotele, a piękna, piaszczysta i długa na 4,5 km plaża, której szerokość dochodzi do 100 metrów. Legenda głosi, że w przeszłości swoje złote skarby zakopali tu miejscowi piraci, a natura zamieniła je w żółtawo-złoty piasek. Od jego koloru wywodzi się nazwa kurortu – Złote Piaski.

Miejscowość ta leży u podnóża Parku Przyrodniczego Złote Piaski. Piękne, dziewicze lasy, które otaczają kurort, tworzą najmniejszy park przyrodniczy Bułgarii. Ma on zaledwie 13 kilometrów kwadratowych powierzchni. Do wędrówek po jego terenie zachęcają trzy wytyczone trasy. Obcowanie z tą wspaniałą przyrodą jest prawdziwą rozkoszą.

Dzień w rytmie posiłków

Rytm życia w hotelach z wyżywieniem all inclusive (najchętniej wybieranym przez Polaków) regulują pory posiłków. Od godziny 7:00 do 9:30 wydawane jest śniadanie. Ja przed porannym posiłkiem starałem się co najmniej pół godziny poćwiczyć w hotelowym Fitness Center. Po porannym posiłku część turystów zajmuje miejsca na leżakach przy basenie i oddaje się słonecznym i wodnym kąpielom. Duża część gości spędza ten czas na terenie hotelu, bo już od godz. 12:00 serwowany jest obiad. Nie trzeba jednak spieszyć się na ten posiłek, bo jest on wydawany przez trzy godziny. Po jego zjedzeniu niektórzy turyści z powrotem wracają nad basen, a inni udają się na pobliską plażę. Ja po śniadaniu chodziłem na plażę i odbywałem tam długie spacery brzegiem morza. Nie przepadam za opalaniem się leżąc na leżaku lub kocu. Preferuję ruch i opalanie podczas spacerów, biegów po plaży lub pływania.

Znaczna część hotelowych gości wyrusza na plażę zaraz po śniadaniu i wraca do hotelu dopiero przed kolacją. Leżaki i parasole na plaży są dodatkowo płatne, dlatego wielu z nich wybiera bezpłatne opalanie się na własnym kocu lub ręczniku. Dzień z reguły upływa turystom na beztroskim opalaniu się i morskich kąpielach. Wśród ulubionych rozrywek dzieci dominuje skakanie przez fale i budowanie zamków z piasku. Płytkie i ciepłe wody Morza Czarnego zachęcają do długiego przebywania w morzu, a ponadto dają nieco ochłody od słonecznego skwaru.

Na plaży są wypożyczalnie sprzętu wodnego. Za 15 euro można skorzystać z przejażdżki na bananie, szalonym UFO lub octopusie (wieloosobowym pontonie stylizowanym na ośmiornicę). 60 euro trzeba zapłacić za wypożyczenie skutera wodnego. Ja skorzystałem z oferty parasailingu, czyli kilkuminutowego lotu na spadochronie ciągniętym przez motorówkę. Kosztowało mnie to również 60 euro, ale warto było. Taki lot pobudza nieco adrenalinę i dostarcza emocji, a ponadto stwarza niepowtarzalną okazję, by spojrzeć na plażę z „lotu ptaka”, gdy leci się w powietrzu na spadochronie, kilkadziesiąt metrów nad powierzchnią morza. W kurorcie jest też niewielka marina dla jachtów, z której korzystają miłośnicy żeglarstwa. Dla większości turystów jest ona celem nadmorskich spacerów.

Tak się bawią Złote Piaski

W ciągu dnia Złote Piaski są opustoszałe, bo większość turystów spędza czas na plaży lub przy hotelowych basenach. Kurort ożywa dopiero wieczorem. Gdy jest już znacznie chłodniej, turyści wychodzą na wieczorne spacery, żeby obserwować nad morzem przepiękne zachody słońca. Wzdłuż plaży ciągnie się nadmorski bulwar pełen sklepików z najróżniejszymi towarami, salonów tatuażu, fast foodów, restauracji, kawiarni,drink barów i usytuowanych na skraju plaży dyskotek. Wszędzie słychać gwar i różnorodną muzykę.

Najciekawszy fragment bulwarów znajduje się w pobliżu usytuowanego w centrum kurortu 17-piętrowego hotelu International. To prestiżowy hotel, a zarazem najwyższy budynek w kurorcie. Na jego najwyższej kondygnacji znajduje się restauracja z unikatowy widokiem na panoramę Złotych Piasków. W jego sąsiedztwie znajduje się Skyfull, niewielki budynek z usługami klasy premium: kasynem, basenem infinity na dachu z niepowtarzalnym widokiem na centrum kurortu, drink barem i przestrzenią do organizacji wieczornych dyskotek i eventów.

W pobliżu tych obiektów znajduje się strefa rozrywki Złotych Piasków. Uwagę wszystkich turystów przyciąga replika paryskiej wieży Eiffla w skali 1:10. Ma ona 32 m wysokości, a na poziomie sześciu metrów znajduje się taras widokowy z kawiarnią. W sąsiedztwie działa „diabelski młyn”. Z zawieszonych na nim gondoli również można podziwiać piękną panoramę na morze, plażę i kurort.

Ja byłem w Złotych Piaskach w czerwcu, podczas rozgrywanych w USA Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej – Mundialu 2026. Większość barów przemieniała się wieczorami w „strefy kibica”, gdzie na dużych telebimach można było oglądać transmisje rozgrywanych meczów i kibicować swoim faworytom. Muszę stwierdzić, że najlepiej bawili się Niemcy, którzy skupiali się w niemieckiej restauracji Bierkönig. Tu gromkie śpiewy inicjowane przez „zapiewajłę” i skandowania były bezkonkurencyjne.

Po godzinie 23 punkty handlowe i znaczna część fast foodów zamyka się. Zaczyna się czas nocnej rozrywki. Do usytuowanych wzdłuż plaży dyskotek zaczynają schodzić się ludzie żądni nocnej rozrywki. Ożywają lokale ze striptizem i drink-bary z dziewczynami tańczącymi na barze. Dobra zabawa w strefie nadmorskiej trwa teoretycznie do godziny 4 rano, a w praktyce do ostatniego klienta.

Warna i okolice

Alternatywą do przebywania na plaży lub hotelowym basenie są wycieczki po najbliższej okolicy i poznawanie lokalnych atrakcji. Warto je zacząć od spacerów po pięknych lasach Parku Przyrodniczego Złote Piaski. Jeśli chodzi o dalsze wycieczki, to proponuję skorzystać z oferty biura podróży, w którym wykupywało się pobyt w hotelu. Ich zaletą jest to, że zapewniają one ciekawy program, transport i polskiego przewodnika, który przekazuje wiele ciekawych informacji.

Moim zdaniem obowiązkowo należy wybrać się do odległej o 17 km Warny, która uznawana jest za morską stolicę Bułgarii. Do głównych atrakcji Warny należy pomnik-mauzoleum króla Polski i Węgier Władysława Warneńczyka (poległego w Warnie w 1444 r. podczas bitwy z Turkami),

Muzeum Archeologiczne (z unikatowymi eksponatami złotych przedmiotów z okresu neolitu - jest to najstarsze tego typu znalezisko na świecie), Sobór Zaśnięcia Matki Bożej, pozostałości budowli rzymskich (m.in. termy rzymskie), Ogród Botaniczny, delfinarium oraz Planetarium im. Mikołaja Kopernika.

Z innych ciekawych miejsc mogę polecić odległy o zaledwie 2,5 km od Złotych Piasków średniowieczny, wykuty w skale monastyr Aładża. Warto też wybrać się do odległego o 38 km Kamiennego Lasu (Pobiti kamyni). Jest to unikalne zgrupowanie naturalnych foremnych kamiennych kolumn, powstałych w wyniku erozji wapiennego gruntu pod wpływem wód opadowych i dwutlenku węgla.

Dogodnym sposobem podróżowania po okolicy jest wynajęcie prywatnej taksówki. Na recepcji hoteli dostępne są cenniki za przejazdy taksówkami do sąsiednich miejscowości lub atrakcji turystycznych. Takie cenniki umieszczone są również w taksówkach w widocznym miejscu. Określenie z góry ceny przejazdu ma zapobiec zawyżaniu cen za korzystanie z usług przewozowych.

Allegra, czyli radosna, wesoła, pogodna

W Złotych Piaskach funkcjonuje ponad sto hoteli. Większość to obiekty 4- i 5-gwiazdkowe. Wyremontowano je lub wybudowano stosunkowo niedawno, więc są nowoczesne i posiadają wysoki standard. Większość ma rozbudowaną infrastrukturę rekreacyjną: własne baseny wewnętrzne i zewnętrzne, obiekty sportowe oraz tereny wypoczynkowe.

Wakacje w Bułgarii spędzałem już kilkakrotnie, ale nigdy nie byłem w Złotych Piaskach. Na odwiedzenie tego kurortu namówiła mnie koleżanka, która rok wcześniej skorzystała z oferty biura podróży Join UP i spędziła wakacyjny wypoczynek w hotelu Allegra Balneo & SPA. Szczególnie zadowolona była z oferty hotelowych zabiegów SPA i balneologii.

- Wykupiłam wyżywienie w opcji all inclusive i mogłam bezpłatnie korzystać z sauny na podczerwień, aromaterapii, groty solnej oraz strefy fitness – opowiadała Dorota.

Stwierdzenie, że coś jest bezpłatne, skutecznie działa na wyobraźnię większości ludzi. Tak też było w moim przypadku. Uległem pokusie bezpłatnych zabiegów i postanowiłem spędzić część tegorocznych wakacji w hotelu Allegra Balneo & SPA. O podjęciu decyzji o wyborze tego hotelu zadecydował również fakt, że pobyt w nim był w stosunkowo przystępnej cenie. Ze swej strony polecam korzystanie z wyjazdów wypoczynkowych poza wysokim sezonem turystycznym, np. w czerwcu lub wrześniu. Koszty takich wyjazdów są dużo niższe. Warunki pogodowe w Bułgarii umożliwiają skorzystanie z takiej oferty.

Ten czterogwiazdkowy hotel położony jest mniej więcej w środku Złotych Piasków, ale w jego spokojniejszej części. Od plaży dzieli go zaledwie 350 m, a od centralnej części kurortu 600 m. Otoczony zielenią i kwiatowymi rabatami okazał się idealnym miejscem na spędzenie w nim urlopu. Ponieważ otaczają go wysokie drzewa, warto poprosić o pokój na najwyższej, czwartej kondygnacji. Dzięki temu będziemy z okna widzieli morze ponad konarami drzew.

Do dyspozycji gości w hotelu są: restauracja, 3 bary, basen kryty i odkryty (z bezpłatnymi leżakami i parasolami), nowoczesny kompleks SPA i balneologii, gabinet lekarski, siłownia i boisko do siatkówki. Tutejszy kryty basen wypełniony jest wodą mineralną, a kąpiel w nim ma walory prozdrowotne. Do dyspozycji „milusińskich” jest tu wydzielony brodzik w basenie zewnętrznym, park z kącikiem zabaw dla dzieci, Mini Klub oraz bogaty program animacji.

Ze względu na przystępne ceny oraz dobry standard hotelu chętnie korzystają z niego zarówno grupy młodzieżowe, jak i rodziny z dziećmi. Wiele osób wybiera pobyt w nim ze względu na duże centrum SPA i balneologia. Można w nim odpłatnie korzystać z 40 zabiegów leczniczych i odnowy biologicznej – 12 rodzajów masaży, 12 rodzajów zabiegów SPA (m.in. różnych saun, łaźni tureckiej i parowej, jacuzzi, 4 zabiegów borowinowych, 5 zabiegów hydroterapii, 7 zabiegów elektroterapii, a także szerokiego zakresu zabiegów kosmetycznych. Ja, ponieważ miałem pakiet wyżywienia all inclusive, korzystałem z przysługujących mi bezpłatnych zabiegów: sauny na podczerwień, aromaterapii, groty solnej, strefy fitness oraz z kąpieli w krytym basenie z wodą mineralną.

Gdy opuszczałem hotel, spytałem się w recepcji co znaczy jego nazwa - Allegra. Okazało się, że wywodzi się ona z języka włoskiego i oznacza wesołą, radosną, pogodną. I wtedy uświadomiłem sobie, że wesoły, pogodny i radosny był mój pobyt w Złotych Piaskach i w hotelu Allegra Balneo & SPA. Moje tegoroczne wakacje w Bułgarii były zajebiste.


Jerzy Niemociński


opublikowano: 2026-07-08
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności